BABSKIE.PL - Forum dla Kobiet Strona Główna
 

Poprzedni temat :: Następny temat
służba zdrowia
Autor Wiadomość
anq 
nuuuuda:(

Dołączyła: 20 Kwi 2007
Posty: 37
Wysłany: 2007-04-21, 20:53   służba zdrowia

pracuje w służbie zdrowia i zastanawiam sie co wy o niej myslicie, jakie macie uwagi, spostrzeżenia i doświadczenia .. mam nadzieje ze nie same złe :mrgreen:
 
 
petarda


Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 130
Wysłany: 2007-04-21, 21:31   

Odpukać, ale narazie jakoś niewiele korzystam z usług naszej kulejącej opieki zdrowotnej i lepiej nie wywoływać wilka z lasu, ale to co piszą na jej temat nie napawa optymizmem, a czasem nawet sieje grozę jak w horrorze :evil:
A co myślicie o przeszczepach :?: bo ja właśnie wypełniłam wniosek sprzeciwu na moje organy :mrgreen:
_________________
http://przyherbatce.yoyo.pl
 
 
anq 
nuuuuda:(

Dołączyła: 20 Kwi 2007
Posty: 37
Wysłany: 2007-04-21, 21:56   

jesli taka twoja wola .. nie dziwie sie ze społeczeństwo sie sprzeciwia ale moim zdaniem nie tedy droga, no bo kto na tym straci?? na pewno nie ci co brali w łape bo znajda oni inny "powód" co by "dorobic" :evil: najbardziej ucierpia ci co potrzbuja tych organów ..

hmm .. ale czy sami jako pacjenci nie nauczylismy doktorów do takiej dodatkowej "gratyfikacji"? w zadnym razie nikogo nie usprawiedliwiam ale to jest taka samonapedzajaca sie machina .. sąsiadka do sąsiadki:" ten lekarz jest dobry ale nie idz pani do niego z pustymi ręcami" sasiadka wiec daje,a lekarz przyjmuje .. oczywiscie zdaje sobie sprawe z tego ze nie powiniem był

z biegiem czasu tak mu sie dupka do komfortowego zycia przyzwyczaja ze robi sie perfidny i sam mówi pacjentowi ze trzeba zapłacic ..

z tym jest jak z problemami w małżeństwem .. zawsz wina leży po obu stronach..
 
 
petarda


Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 130
Wysłany: 2007-04-21, 22:15   

Tutaj bardziej chodzi mi o sens takich przeszczepów jak i o moment śmierci człowieka , który to nie bardzo mogą lekarze określić. Nie mówiąc o zdarzających się błędach lekarskich, ale też o sporze jaki ostatnio obserwuję wśród znakomitych medyków , którzy to nie mogą się porozumieć kiedy następuje ta prawdziwa śmierć
_________________
http://przyherbatce.yoyo.pl
 
 
anq 
nuuuuda:(

Dołączyła: 20 Kwi 2007
Posty: 37
Wysłany: 2007-04-21, 22:27   

rozumiem .. ale własnie sie złapałam na tym ze mam nie do końca na ten temat wyrobione zdanie, jesli pacjent nie jest w kontakcie, podtrzymuje go przy życiu aparatura .. kto poininien podjac decyzje o jego życiu lub śmierci i na jakiej podstawie.. nie mam pojecia
 
 
Ariadna
Administrator


Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 34
Wysłany: 2007-04-22, 00:12   

petarda napisał/a:
Tutaj bardziej chodzi mi o sens takich przeszczepów

Sens chyba jest i to duzy jesli czyjes zycie moze byc uratowane...
petarda napisał/a:
moment śmierci człowieka , który to nie bardzo mogą lekarze określić

Wydaje mi sie ze jest to jasno opisane. Nie orientuje sie czy chodzi tu o moment w ktorym mozg przestaje pracowac czy o cos innego ale mysle ze kto jak kto ale lekarze maja wprawe w ocenie kiedy czlowiek umarl.
anq napisał/a:
jesli pacjent nie jest w kontakcie, podtrzymuje go przy życiu aparatura .. kto poininien podjac decyzje o jego życiu lub śmierci i na jakiej podstawie

Jesli podtrzymuje go przy zyciu aparatura to wydaje mi sie ze lekarz nie ma prawa go od tej aparatury odlaczac pod zadnym warunkiem. Podpadało by to pod eutanazje a u nas jest do niedozwolone.

anq napisał/a:
ale czy sami jako pacjenci nie nauczylismy doktorów do takiej dodatkowej "gratyfikacji"?

Pewnie tak, wina lezy po obu stronach - z jednej strony lekarze zarabiajacy grosze w porownaniu z kolegami z reszty swiata i z drugiej strony pacjenci przyzwyczajeni ale tez czasami zmuszani do takich praktyk...

A co do tematu to mysle ze niestety nasza sluzba zdrowia jest w co najmniej zlym stanie i to pod kazdym wzgledem. Jest mnostwo utalentowanych lekarzy, są chęci ale niestety zyjemy w biednym kraju i ci lekarze zamiast wykorzystywac swoje umiejetnosci w Polsce musza wyjezdzac za chlebem za granice :roll:
 
 
petarda


Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 130
Wysłany: 2007-04-22, 20:15   

Cytat:
Wydaje mi sie ze jest to jasno opisane. Nie orientuje sie czy chodzi tu o moment w ktorym mozg przestaje pracowac czy o cos innego ale mysle ze kto jak kto ale lekarze maja wprawe w ocenie kiedy czlowiek umarl.
A ja nie wierzę ,że lekarze mają pewność w 100%. Ludzki mózg to nie PC w którym wystarczy uszkodzić twardy dysk i już wiesz, że to trup.Historia zna niejeden przypadek powrotu do życia nawet po potwierdzeniu zgonu przez lekarza. Dlatego po śmierci człowieka czekamy z pochówkiem przez trzy dni ,właśnie dlatego, żeby mieć tą stu procentową pewność , a organy pobiera się jak jesteś jeszcze ciepły i jak tu nie mieć obaw , że anuż widelec mógłbyś sobie jeszcze pożyć ,ale bez serducha niestety się nie da :-D Najwięksi uczeni tego świata jeszcze nie zgłębili wszystkich tajników naszego mózgu i mam pewność ,że nigdy ich nie poznają, a poza tym ile ludzi tyle mózgów i każdy inaczej myśli
_________________
http://przyherbatce.yoyo.pl
 
 
Ariadna
Administrator


Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 34
Wysłany: 2007-04-22, 21:25   

No tak tyle ze z takim podejsciem strach isc do lekarza z przeziebieniem (a nóż zamiast polopiryny przepisze strychnine ?) a co dopiero z wydac zgode na przeszczep organow ;-)
Wszyscy jestesmy omylni ale w 99% przypadkow przeszczep organow ratuje komus zycie a nie odbiera i na pewno warto to robic.
 
 
petarda


Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 130
Wysłany: 2007-04-22, 22:44   

Na szczęście są ludzie którzy mają inne podejście do sprawy i o to w tym wszystkim chodzi.
Cytat:
No tak tyle ze z takim podejsciem strach isc do lekarza z przeziebieniem (a nóż zamiast polopiryny przepisze strychnine ?)
Albo pavulon zamiast viagry :mrgreen: Ale tak serio to trochę zaufanie do lekarzy zostało zachwiane poprzez ujawnienie różnych nieprawidłowości i pewnie człowiek poważnie chory stara się nie dopuszczać myśli ,że mógłby paść ofiarą nieuczciwego medyka.
_________________
http://przyherbatce.yoyo.pl
 
 
anq 
nuuuuda:(

Dołączyła: 20 Kwi 2007
Posty: 37
Wysłany: 2007-04-23, 18:21   

no tak.. sa zwolennicy i przeciwnicy przeszczepów,
petarda napisał/a:
Albo pavulon zamiast viagry :mrgreen: Ale tak serio to trochę zaufanie do lekarzy zostało zachwiane poprzez ujawnienie różnych nieprawidłowości

ale nie wszystkie nieprawidłowości wynikają z niedopatrzenia personelu szpitala..czasem sa to pomyłki niezależne od naszej wiedzy i możliwości, nikt nawet sobie nie zdaje sprawy z tego ile razy w miesiącu mamy telefon z apteki ze lek serii xxx producenta YYY należy wycofać..
ostatnio w wiadomościach słyszałam ze gdzieś tam pacjent szpitala miał 5 promili we krwi, jestem prawie pewna ze to był błąd produkcyjny kroplówki, nie możliwe, aby pielęgniarka przypadkiem dodała spirytusu do kroplówki :shock:
żadnego znanego mi opakowania po spirytusie nie można pomylić z lekiem, w moim mniemaniu to jest nie możliwe
no chyba ze to było specjalnie, ale po co .. przecież wiadomo ze można tak kogpos zabic :?: :?: :?:
 
 
petarda


Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 130
Wysłany: 2007-04-23, 20:08   

Jednak przyznacie ,że ostatnio częściej zdarzają się różne wpadki, a może tylko są to częściej wykrywane nieprawidłowości w lecznictwie. Staram sie jednak nie tracić zaufania do naszych lekarzy , ale każdy chory oddając swoje życie w ręce lekarza, na pewno ma zawsze ten mały cień wątpliwości.
_________________
http://przyherbatce.yoyo.pl
 
 
anq 
nuuuuda:(

Dołączyła: 20 Kwi 2007
Posty: 37
Wysłany: 2007-04-23, 20:33   

nawet ja bym miała wątpliwosci, to normalny odruch
a jesli chodzi o te wpadki to wydaje mi sie ze sa one po prostu czesciej wykrywane, tak jak napisałas
 
 
ZUZKA_wawa 

Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 16
Wysłany: 2008-01-09, 13:01   

od kilku lat korzystam z prywatnej opieki medycznej , firma opłaca abonament więc ...
ilekroć miałam okazję korzystać z przychodni państwowej zawsze witały mnie obrażone panie w rejestracji,
o tyle o ile do lekarzy i pielęgniarek nie miałam zastrzeżeń to "powitanie" ze strony pań recepcjonistek po prostu wprawiało mnie w taki nastrój że miałam ochotę wyjść stamtąd jak najszybciej

co do "organów" , od dawna noszę w portfelu zgodę
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 15