Wysłany: 2008-01-22, 19:21 pomozcie:( co zrobic ??
jestesmy ze soba juz ze soba ponad pol roku... i faktycznie pewne rzeczy i sprawy jakie mialy miejsce w naszym zyciu sprawily, ze bylam zazdrosna. Ale zaufalam...kocham go bezgranicznie i jestem w stanie zrbic dla niego wszystko.
Ostatnio mial miejsce pewnien incydent, po ktorym ja zaczaczelam czesciej dzwonic i faktycznie mogl poczuc sie "jak na smyczy". Dzisiaj dostalam sms'ka " czuje sie jak pies na smyczy szkoda jeszcze ze nie mam czipa w mozgu moglabys mnie kontrolowac w 100 % kocham Cie bardzo ale biore urlop przez kilka dni nie bede dostepny dla Ciebie. NIe pisz nie dzwon musze Cie jakos ukarac "
co robic ??
przypominac sie sms'kami typu "kocham Cie i zawsze bede przy Tobie " . "Mysle o Tobie stale " czy dac spokoj na kilka dni ??
siwutka891 odpuść sobie na kilka dni, nie dzwon i nie pisz daj sobie i jemu ten czas na przemyślenie kilku spraw.. to Wam obojgu pomoże..
a powiedz mi ile On ma lat?
Mialam to samo, nadmierna kontrola. Ale zmienilam to w sobie. W sumie jesli bedzie chcial to i tak Cie np zdradzi... A ty go upewnisz ze robi dobrze gdy zacznie sie przy Tobie dusic, zle czuc... Ale wlasciwie to "musze Cie ukarac" to wg mnie dziwne jak na zwiazek pelen milosci...Tak sie raczej nie robi...
Daj mu za Tobą zatęsknić, związek nie polega tylko na tym, żeby być ze sobą całymi dniami:0 coś o tym wiem, może mu się znudzić.
Jak Kocha to nie zdradzi, musisz mu tylko dawać wiele miłości, a nie poczucia bycia na smyczy;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach