Mnie osobiście się baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo podoba kolczyk w pępku i od zeszłego roku zbieram sie z zamiarem ''zamontowania" go tam Jenak zebrać się na odwagę nie mogę a to dlatego , że jestem dość silnym alergikiem a słyszałam że nie wszyscy alergicy mogą nosić kolczyki w pępku nie wiem czy to prawda czy nie ale mam nadzieję że mnie oświecicie dziewczyny. a poza tym obawiam się jak to się mówi "ślimaczenia" i "paprania" tuż po przebiciu pępuszka. no i powiedzcie, tylko szczerze czy to boli ?
Mnie osobiście się baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo podoba kolczyk w pępku i od zeszłego roku zbieram sie z zamiarem ''zamontowania" go tam Jenak zebrać się na odwagę nie mogę a to dlatego , że jestem dość silnym alergikiem a słyszałam że nie wszyscy alergicy mogą nosić kolczyki w pępku nie wiem czy to prawda czy nie ale mam nadzieję że mnie oświecicie dziewczyny. a poza tym obawiam się jak to się mówi "ślimaczenia" i "paprania" tuż po przebiciu pępuszka. no i powiedzcie, tylko szczerze czy to boli ?
Mówię Wam kobietki w pępku jest naprawdę fajny
nie ma co sobie odmawiać i nie przeszkadza...
mam trzy i nie narzekam tzn nie w pępku ale ogólnie w ciele... nie licząc tych w uszach ;)
_________________ Witam Wszystkich bardzo serdecznie!
jeśli któraś z Was ma problem z odżywianiem
to zapraszam w to miejsce...
http://www.s4p.webd.pl/index.php?ap=61
mam kolczyj w języku, pępku i pod wargą, bo w brodzie to nie mogę powiedzieć, że mam
bo to nie broda ale zaraz pod ustami... oczywiście kolczyki w uszach też mam...
też nie narzekam
Ja jak spotkam dziewczynę z percingiem w ustach, pupie, pępku itd. od arzu dostaję wymiotów. Na wsi takie rzeczy zawiesza się krowom czekającym na transport do rzeźni!
_________________ Ja Ormianin Budapesztu. Moje IQ = 175. Lubię koteczki, jak mruczą, mdleją od seksu. Sa czyste i pachnące, wtedy całuję je gdzie popadnie.
Ja mam kolczyk tylko w pepku.. niestety po ciazy ta dziurka sie troszke rozciagnela :( Ale nie jest zle.. natomiast mam znajoma ktora ma kolczyk w pepku, grwi, jezyku, nosie , nad warga i na dodatek na plecach ma zrobiony tzw. gorset... powbijane jakby takie agrafki i przeplecione wstazka.. pierwszy raz sie z czyms takim spotkalam.. i szczerze mowiac bylam ostro zaskoczona
ja tam uważam że wszystko umiarkowanie
sama bym chciała zrobić sobie mały tatuaż, ale zastanawiam sie co z niego będzie jak będę miała 80 lat...
z kolczykami jest inna sprawa zawsze można je wyjciągnąć
ja mam kolczyki od przedszkola, dwa w uszach:D zawsze chciłam zrobić więcej ale obawiam się igły...
moj chłopka mam kolczyk w brwi i uważam ze wyglada całkiem przystojnie:)
za to ja nigdy bym sobie nie zdobiła kolczyka na twarzy, kiedyś myślałam o pępku ale tak jak tu już pisałyście po ciąży dziurka bardzo się rozciąga...
Alfa Pomogła: 1 raz Dołączyła: 06 Maj 2008 Posty: 13
Wysłany: 2008-07-15, 11:42
ja mam kolczyk w pępku już kilka lat i cieszę sie, ze go mam :D
ja mam w uszach, w pępku mi się nie podobają, bo kojarzą mi się z pustymi lalkami. ale to tylko moje zdanie. i wazne by wam się podobalo. za to wielu osobom nie podoba się moj, ktory mam w karku..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach