Ocieplanie klimatu to czyja wina Są tacy którzy twierdzą ,że to nie jest wina działalności człowieka, a warunków naturalnych , przecież w przeszłości też były różne anomalie pogodowe i różne kataklizmy nasza Ziemia z tego powodu przeżywała , a środowisko naturalne nie było tak zanieczyszczone, żeby miało wpływ na takie zjawiska , jak to się teraz twiedzi
A toś mnie uspokoiła ,bo już myślałam ,że koniec świata się zbliża i spełniają sie te wielkie proroctwa, ale jeżeli to tylko komuniści , to nie ma co panikować
Ocieplenie to fakt, juz teraz notuje sie wzrost temparatiry o iles tam stopni w porownaniu z poprzednimi latami i wg. naukowcow w koncu zaczna te lody na Antarktydzie coraz szybciej topniec i duze kawalki ziemi moga sie znalezc pod woda...
Kto wie, moze ze 200 lat wiekszosc ludzkosci bedzie mieszkala pod wodą... ?
A wina ? nasza oczywiscie, przemysl prodkuje coraz wiecej i towarzysza temu takie efekty uboczne jak widac, zanieczyszczenie, ocieplenie klimatu. Chyba nie da sie tego zachamowac...
Machina ruszyła i nikt jej nie zatrzyma.Zahamuje ! :)
Dziury ozonowej nie załatamy.W czyim interesie byłoby pozamykanie najgorszych trucicieli świata ?
Kapitalistów ? O nie !
Tu się liczy kasa a nie ZIEMIA.
Ale poszukajmy też korzyści z tego ocieplenia, przecież jaka to oszczędność na ogrzewaniu , nie trzeba ciepłych ubrań ani butów, to ile to już kasy w kieszeni zostaje a jeszcze jak zaczniemy uprawiać pomarańcze i kokosy to już korzyści przebiją wszelkie straty
klimat bedzie sie ocieplal i to bedzie dla nas niedobre , dzieja sie juz u nas przedziwne anomalia wiec co bedzie za 10 lat??? chyba zaczelam wierzyc w koniec swiata..
_________________ Zycie to nie je bajka..
Alfa Pomogła: 1 raz Dołączyła: 06 Maj 2008 Posty: 38
Wysłany: 2008-09-12, 12:15
skoro mowa o ociepleniu klimatu, to ja tak może wyskoczę jak filip z konopi, ale może akurat któraś z Was mi pomoże :) Miałyście do czynienia kiedyś z klimatyzacją?Może macie w domu? Moj mąz uparł sie ostatnio zeby kupic do domu klime, sama nie wiem c o tym mam myśleć...
Alfa ja ja mam klimatyzacje od 2 lat i powiem ci szczerze,że też jej nie chciałam ale tylko na wygląd salonu nie chciałam mieć tego na ścianie, ale teraz nie wiem jak bym bez tego wytrzymała
co do ocieplenia klimatu to powiem szczerze ,że aż strach pomyśleć co to dalej będzie chociaż patrząc na te ostatnie dni września to coś mi tu nie pasuje
na razie to nie zauważyłam w Polsce było goręcej niż było kiedyś , za dziecka pamiętam ,że okres wakacyjny był naprawdę bardzo cieplutki a teraz teraz to tylko zauważyłam że nie mamy jesieni tylko od razu zimę i nie mamy wiosny tylko lato
Alfa Pomogła: 1 raz Dołączyła: 06 Maj 2008 Posty: 38
Wysłany: 2008-09-26, 11:48
dzieki za info :) a możesz mi napisac jaka Ty masz konkretnie?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach